Gliwice. Przyszłość jest tu

Newsy

„Gliwice. Przyszłość jest tu”. Tak brzmi spot telewizyjny miasta. Lecz, czy faktycznie w tym mieście na Górnym Śląsku czeka nas dobra przyszłość? Powinniśmy być świadomi, iż Gliwice na swoją obecną pozycję pracują raptem od parunastu lat, a zaczynały od olbrzymiego bezrobocia który miał związek z restrukturyzacją lub rozkładem przemysłu ciężkiego, kopalń czy huty.


Pozostałe miasta na Śląsku - Katowice czy Bielsko – Biała reprezentowały funkcje stolic województw, zatem wskutek tego od zawsze naturalnym było iż, mogły pochwalić się najniższym w województwie poziomem bezrobocia. Jednak w przeciągu lat kondycja Gliwic diametralnie się zmieniła. Obecnie Gliwice (więcej treści na ten temat) to coraz więcej miejsc pracy. (news: )
Praca przy komputerze
Author: Libertic
Source: http://www.flickr.com
Przyczyn optymistycznych osiągnięć Gliwic w stosunku do miast ościennych, można doszukiwać się w znajdującej się w pobliżu miasta sporej liczby inwestorów. Ludzie biznesu decydują się na otwarcie działalności w Gliwicach, otwierają firmy, i dzięki temu są w stanie zapewnić nowe miejsca pracy.


Jakie stanowiska poszukiwane są na terenie Gliwic ? Wystarczy zaznajomić się z listą ogłoszeń czy przejrzeć oferty pracy w sieci. Najprościej będzie wpisać w wyszukiwarce internetowej wyrazy, na przykład: , praca informatyk - a pojawią się nam odpowiednie oferty. Spot reklamowy Gliwic ma budzić skojarzenia z nowoczesnością, innowacyjnością czy innowacyjnością. Pierwsze co nam przychodzi do głowy – informatyka. Bez wątpienia, ponieważ to sfera, która ani na chwilę nie zatrzymuje się w miejscu. Wszechobecne dziś medium wprowadza nowoczesne technologie z miesiąca na miesiąc, co więcej, z tygodnia na tydzień. W duecie z informatyką idzie rozwój internetu, jego usług i możliwości, z tego względu informatycy na pewno bez pracy w mieście nie pozostaną. (Zobacz także ) Powodzeniem cieszą się także zawody związane z opieką i ochroną zdrowia. Mimo, iż prawie co dziesiąty mieszkaniec śląskiego jest bezrobotny, to i tak istnieją na rynku tzw. zawody deficytowe, czyli te przy których występuje większa ilość ofert pracy niż jest chętnych. Aktualnie czołówkę zawodów w tej kategorii tworzą: telemarketer, robotnik gospodarczy oraz pracownik biurowy.